RSS
 

Archiwum - Wrzesień, 2006

Moje i Twoje JA

18 wrz

Nastała pora intensywnych barw i zapachów, czas refleksyjnej ciszy, raz po raz przerywanej donośnym rykiem jelenia (właśnie tej nocy zaczęły już ryczeć)…

Jesień to poczucie nieuchronności, ale też jakieś wrażenie swoistego rauszu, w którym wszystko szybko płynie, a nasze jestestwo trwa niezmiennie, wbrew wirującej rzeczywistości.

To własnie jesienią, mimo uchodzących lat, czuję, że to moje obecne JA jest nadal tym samym, starym, dobrym JA… Gdy wczoraj usiadłem w tym jarzębinisku na połoninie, było to dla mnie nadzwyczaj oczywiste.  

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii