RSS
 

Archiwum - Luty, 2007

Coraz bliżej kaskady…

08 lut

 

          Górale niosący na cerkiewny ołtarz wino i chleb – symbol nowego, odrodzonego Życia, przechodzą między zapomnianymi grobami, porośniętymi wysoką trawą… Taki obraz ostatnio tkwił w mojej podświadomości. Skąd się wziął? Nie wiem.

          Wszystko tak szybko przemija… Jeszcze się cieszę nurtem niosącej mnie rzeki, jeszcze podziwiam jej zielone brzegi, ale przecież wiem, że coraz bliżej są kaskady, na któych się wszystko skończy… lub dopiero zacznie.

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Dzika przyroda i wszechwładne pieniądze

07 lut

Chaber miękkowłosy i pełnik alpejski – rośliny połonin, często sadzone przez Bojków przy kapliczkach

      Było o ludziach i narodach, teraz czas na refleksję o naturze (choć również w kontekście społecznym). Myślę, że nie tylko przyrodnikom wiadomo, ile to ożywienia i zamieszania jest ostatnio z tworzeniem w Polsce europejskich struktur ochrony przyrody. Powołana do życia sieć obszarów „Natura 2000″ dała sposobność dokładniejszego wniknięcia w walory naszych siedlisk, tak dobrze zachowanych w odniesieniu do analogicznych ekosystemów na Zachodzie.

      No własnie, dobrze zachowane, więc w domyśle – wzorcowo dotąd traktowane. Dlaczego? Bo rozdrobnione rolnictwo dawało duże szanse przetrwania bogatej mozaice fitocenoz. Bo przemysł i komunikacja nie zdołały całej Polski zdominować. Bo wreszcie w naszej mentalności zawsze było przywiązanie do tradycyjnego gospodarowania ziemią.

      Zastanowienie moje budzi fakt, że to właśnie z Brukseli dziś do Polski napływają wytyczne w sprawie ochrony siedlisk, które dotąd całkiem dobrze się u nas miały. Zobligowani jesteśmy do działań, które nie zawsze służą zachowaniu całego bogactwa przyrody, bo traktują ją w sposób szablonowy, po urzędacku. Trudno dyskutować, bo z kim? A wszystko dzieje się pod wyraźną presją, dyktowaną przez pieniądz… 

      Po półwieczu moskiewskiego zniewolenia okazało się, że dotacje unijne są dziś na Polaka skuteczniejszą bronią od dawniejszej lufy NKW-dzisty…

Prosienicznik jednogłówkowy i goryczka trojeściowa – kwiaty, których niesposób nie zauważyć w wędrówkach przez połoniny…  

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Multiplikacja narodów czy rewolucja w pojęciu tożsamości?

01 lut

          Ostatnie rozważania dotyczyły Kościoła jako wspólnoty. Podzieliliście się ze mną kilkoma ciekawymi refleksjami na ten temat, za co Wam jestem bardzo wdzięczny. Niniejszym chcę te rozważania nieco poszerzyć – o wspólnotę narodową. Czym dla Was jest naród?

          Muszę przyznać, że sam ostatnio mam z tym problem. Niektórzy moi śląscy kamraci chcą ujmowac Ślązaków jako odrębny naród (myślę, że jest to pewne odreagowanie długoletniej dominacji na Śląsku – najpierw Niemców, później Polaków z zewnątrz - bez liczenia się z kulturowymi korzeniami tej Ziemi).

          Podobnie rzecz ma się wśród Łemków (dzisiejsze moje obrazki właśnie ich przedstawiają), a ostatnio również dotknęło to Kaszubów. Budzą się (lub tworzą?) nowe, małe narody? Czy mamy obecnie do czynienia z procesem, jaki zaistniał po rozpadzie Monarchii Austrowęgierskiej? A może zachodzi tu jakaś rewolucja w ogólnym pojęciu tożsamości?

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Bez kategorii