RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2007

Kalejdoskop barw (na stokach Tarnicy)

25 lip

  

     Na reglowych polanach łanowo zakwitła już wierzbówka kiprzyca – znak to, że apogeum lata mamy już za sobą (zdjęcie robiłem pod Tarnicą w stronę pasma granicznego). Trochę szkoda, ale za to przed nami czas nieco łagodniejszego sierpnia, w którym powietrze bywa znacznie suchsze i widoki bogatsze…

     Ptaki kończą swe lęgi, derkacz przestał wydzierać się wieczorami, a młody przychówek czarnych bocianów zaczyna przypominać rodziców (warto tu zauważyć, że ten rzadki gatunek na stałe zadomowił się w dolinie Wołosatego).

     Ileż to już lat w naszym życiu łąki wciąż na nowo zmieniają swe barwy? Czy tam, „po drugiej stronie świata”, będzie tak samo? A jeśli nie, to co cóż innego może zastąpić hipnotyczny kalejdoskop barw i zapachów, jakiego co roku doświadczamy?…

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zapomniane cerkwisko

20 lip

Dawna wieś Caryńskie, której mieszkańcy wypasali woły na Połoninie Caryńskiej (stąd jej nazwa – na zdjęciu jej uroczy grzbiet tonie w oparach wczorajszego skwarnego zaduchu)…

Turyści rzadko zaglądają w to odludzie. W zarośniętym dzisiaj uroczysku stała kiedyś cerkiew o typowo bojkowskiej, trójdzielnej konstrukcji…

Choć po cerkwisku zostały jedynie ruiny…

…brama wciąż jest otwarta - jej stare okucia, dawna kowalska robota, podpierają rozsypujące się mury, które tak wiele przeżyły…

…a mszę odprawiają tylko motyle (rusałki admirały). Za ołtarz służą im dostojne kwiaty smotrawy - wschodniokarpackiej królowej, która zawsze stała na straży tych miejsc…

Zaś wiatr-ministrant osobliwych dzwonków do tej mszy używa…

To dzwonek piłkowany (gatunek priorytetowy na europejskiej liście Natura 2000), który wyraźnie upodobał sobie zacisze tej doliny…     

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Krwawnik – optymista :-)

03 lip

Kontynuując poprzedni foto-temat, zapytam Was, czy wiecie jak wygląda powszechnie znany krwawnik w odmianie optymistycznej? A tak: :-)  Zdjęcie robiłem dzisiaj na dzikich łąkach Tarnawy, więc z pewnością nie jest to okaz ogrodowy.

 

 
Komentarze (6)

Napisane w kategorii Bez kategorii