RSS
 

Roślina, łąka i ogród jako wartości mentalne

12 lis

2017_11_ ŁĄKI-mentalne

Wróciłem z konferencji na temat botanicznych walorów w agroturystyce. Cykl wykładów obejmował etnobotanikę, ogród i łąkę. Tematyka stwarzała okazję, by zupełnie inaczej spojrzeć na te zagadnienia – w kontekście ich wykorzystania do turystycznego ożywienia Regionu, ale także w wielowymiarowym aspekcie interdyscyplinarnym. Wchodzimy tu bowiem w zagadnienia dotyczące nie tylko marketingu i ekologii, ale także różnych poziomów kultury materialnej i duchowej. Spotkanie inspirowało do ciekawych przemyśleń – m. in. nad istotą naszego podejścia do przyrody na płaszczyźnie nie tylko użytkowej (ogrodnictwo, łąkarstwo, zielarstwo, pszczelarstwo, kuchnia, survival itp.), ale także mentalnej – w sferze magicznej, obrzędowej, artystycznej, symbolicznej, emocjonalnej, czy metafizycznej.

Podczas spotkania padło ważne określenie, że świat roślin wraz z całą naturą stanowi dla człowieka swoiste lustro. Osobiście rozumiem to w ten sposób, że człowiek nie jest w stanie siebie zrozumieć inaczej jak przez przyrodę – i na odwrót: przyroda traci sens w oderwaniu od człowieka. Dlaczego penetrując coraz bardziej odległe przestrzenie mikro- i makrokosmosu, coraz bardziej czujemy się w tym świecie zagubieni? Czy nie dzieje się tak wskutek tego, że wyruszając w odległe penetracje naukowe, zostawiamy gdzieś w tyle samego człowieka? Daliśmy sobie wmówić, że obiektywny proces poznawczy wymaga oderwania się od antropocentrycznego spojrzenia na całą naturę. Badamy ją więc w ten sposób, jakby poszczególne jej części istniały integralnie, bez połączenia ze światem ludzkim. Czy jednak może coś istnieć inaczej niż „dla”? Czy istnieje kosmos jako taki – sam w sobie? Czy też może istnieje tylko o tyle, o ile – i w jaki sposób – ja go postrzegam?

Podobnie jest z tymi „zielonymi konstelacjami” wokół nas, do których należy ogród czy łąka – bez człowieka ich sens nie może być w żaden sposób odczytany. Bo wymiar estetyczny, emocjonalny czy metafizyczny kształtuje się w przestrzeni relacyjnej. To tutaj może zaistnieć cały proces wartościowania i przewartościowywania tych obiektów. Jeśli to nie nastąpi, rzeczywistość ta pozostanie dla nas tylko nudną i płaską murawą czy też wrogim, chaotycznym chaszczem. Nie są to tylko czcze dywagacje. Jeśli tego nie potraktujemy poważnie, trudno nam będzie wydobyć ukryte walory tych współczesnych „edenów” i wyeksponować je jako szczególną atrakcję Podkarpacia. Atrakcję niebanalną, bo właśnie Podkarpacie zachowało to tradycyjne ukształtowanie siedlisk (bez ich chemizacji czy monokulturyzacji) – w ścisłym powiązaniu z mentalnym bogactwem odniesień, których człowiek zachodniej cywilizacji już dawno został pozbawiony.

 

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Aksjologia, Duchowość, Etnologia, Symbolika

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz